• VLOG
  • AMERYKA POŁUDNIOWA
  • AZJA
  • EUROPA
  • INSPIRUJĄCY LUDZIE
  • PORADNIK
  • KONTAKT
    • O NAS
    • KONTAKT
  • WSPÓŁPRACA
Wystukaj czego szukasz ...
  • VLOG
  • AMERYKA POŁUDNIOWA
  • AZJA
  • EUROPA
  • INSPIRUJĄCY LUDZIE
  • BO CHCIEĆ TO MÓC
  • PORADNIK
  • O NAS
  • KONTAKT
  • WSPÓŁPRACA
ZNAJDZIESZ NAS RÓWNIEŻ TUTAJ:
Najnowsze Wpisy
  • MONTUJEMY FILMY Z PODRÓŻY WIDZÓW!!!
  • My nadal działamy!
  • Petsitting / Housesitting i Workaway – czyli sposoby na wolne podróżowanie
Our Facebook Page
Blog & Vlog Podróżniczy
  • VLOG
  • AMERYKA POŁUDNIOWA
    • EKWADOR
    • PERU
  • AZJA
    • JAPONIA
    • KOREA POŁUDNIOWA
  • EUROPA
    • ANGLIA
    • HISZPANIA
    • WALIA
    • WŁOCHY
  • INSPIRUJĄCY LUDZIE
  • PORADNIK
    Petsitting / Housesitting i Workaway – czyli sposoby na wolne podróżowanie
    Workaway jako sposób na podróżowanie
    Workaway – praca za dach nad głową
    National Trust pass karty
    Jak zobaczyć więcej za mniej, czyli tanie zwiedzanie to nie wyrzeczenia
    Organizacja wyjazdów. Jak wyjechać by się nie przejechać!
  • KONTAKT
    • O NAS
    • KONTAKT
  • WSPÓŁPRACA
Fox we met at the Bristol and Bath Railway Path
Sunset at Bristol and Bath Railway Path
Ladybird at railway tracks ...
Bristol and Bath Railway Path
Street Art at the Bristol and Bath Railway Path
Bristol and Bath Railway Path
Bristol and Bath Railway Path
100KM WYZWANIE, ANGLIA, BO CHCIEĆ TO MÓC, PODRÓŻE, UK

Ścieżka rowerowa z Bristolu do Bath – 24km pełne atrakcji!

Autor: Natalia

Na blogu jeszcze się tym nie chwaliliśmy, ale już w lipcu tego roku, podejmiemy się nie lada wyzwania. Przejdziemy (przeczołgamy?!) 100 km dystans ‘na raz’. Wszystko to na Jurassic Coast – Jurajskim Wybrzeżu w Dorset. Oczekiwany czas przejścia – około 28-30h … Tak, zwariowaliśmy! 😉

Do tego czasu jeszcze prawie 2 miesiące, a że jest to nie lada wyczyn, to przygotowujemy się trenując, maszerując coraz to dłuższe dystanse.

Ścieżka rowerowa z Bristolu do Bath – praktyczne info

Ścieżka rowerowa z Bristolu do Bath (lub z Bath do Bristolu!) ma dystans około 13-15 mil czy 21-24 km (zależy której tablicy informacyjnej wierzyć – ta na początku trasy z Bristolu mówi o 15, ta zaś w Bath o 13!).

My postanowiliśmy ją przemierzyć na nogach, w ramach treningu do naszego 100k Action Challenge. Trasa jest świetnie przygotowana dla rowerzystów –  betonowa ścieżka wiedzie przez obrzeża miasta, zaciszne pola, czy okraszone drzewami tereny … ni to parki, ni to lasy.

My wyruszyliśmy z St. Philips Road w Bristolu (BS2 0JZ), z Newton Park. I pomaszerowaliśmy przez Mangotsfield, Warmley oraz Saltford kończąc w urokliwym Bath.

CZY WIESZ, ŻE … montujemy filmy z podróży i wakacji? Zajrzyj na naszą stronę VlogoVentura – nie pozwól by Twoje wspomnienia wyblakły! Stwórzmy razem Twój film!

Ścieżka rowerowa z Bristolu do Bath

Znaki i oznaczenia na trasie rowerowej z Bristolu do Bath są świetne – niektóre bardzo kreatywne!

Ścieżka Rowerowa z Bristolu do Bath

Ścieżka Rowerowa z Bristolu do Bath

Oznakowanie – nie sposób zabłądzić!

Cała trasa jest świetnie oznakowana, więc nie sposób zabłądzić. Są znaki malowane na ścieżce, są również znaki informacyjne, jak i bardziej artystyczne zdobione. Te artystyczne podają odległoś do Bath i do Bristolu. Jak i opisują dane miejsce.

Część trasy prowadzi wzdłuż torów kolejowych (stąd nazwa Bath Bristol Railway Path). Podczas jej przemierzania mijamy nieskończoną ilość widuktów, niektóre zdobione, a także kilka peronów, na których niegdyś zatrzymywały się pociągi. Atrakcją są również rzeźby (w tym pijący gigant!), murale i inne artystyczne akcenty, które naprawę dodają trasie uroku.

Trasa Rowerowa z Bristolu do Bath – top 3 atrakcje

Ścieżka rowerowa z Bristolu do Bath

Chyba najbardziej intrygująca część tej trasy rowerowej – pół kilometrowy tunel!

  • Prawie półkilometrowy tunel (czyli około 5 min marszu) – bardzo klimatyczny, oświetlony wystarczająco, żeby swobodnie przejść, choć nie chciałabym się tam znaleźć sama, chyba nawet za dnia … brr! W drodze powrotnej unosiła się w nim lekka mgiełka i odczuwalny był spadek temperatury. Fajna miejscówka!
  • Stacja Kolejowa Bitton – przy której znajdują się stare lokomotywy, wagony itp. A do tego kawiarenka. Kiedy przechodziliśmy, odjeżdżał właśnie pociąg – jak potem doczytałam, jeździ on na trasie około 3 mil. I w sezonie jest opcja wykupienia Afternoon Tea – popłudniowej herbatki, czyli ciepły napój z kilkoma rodzajami kanapeczek i ciasta.
  • Warmley Station – kolejna zaadoptowana, nieczynna stacja kolejowa – Warmley. Z kawiarenką, toaletami (bo poza tym i dwoma innymi punktami, skazani będziecie na łono natury… tudzież ono na Was!). A po drugiej stronie ulicy, przy starym przejeździe kolejowym, znajduje się również domek strużników, w którym zatrzymał się czas.
Ścieżka rowerowa z Bristolu do Bath

Radość dla całej rodziny rowerowej

Trasa jest praktycznie płaska, więc nie zmęczycie się żadnymi stromymi podjazdami / podejściami. Jest również wygodna, jeśli wybierzecie się z wózkiem lub na wózku.

A kiedy najdzie Was ochota na kawę i ciacho, to wspomniana już stacja Bitton zaoferuje Wam doświadczenie niczym w Warsie – bo kawiarnia mieści się w wagonie. Alternatywą jest stacja w Warmley.

Najdalej wysunięty i ostatni punkt gastronomiczny bezpośrednio na trasie do Bath, to pub w Saltford. Tam zjecie coś konkretniejszego, więc idealne miejsce na pubowy lunch. My niestety nie mieliśmy czasu na goszczenie się po knajpach i posilaliśmy się tym, co targaliśmy w plecakach.

Jeśli czas Was nagli lub nie w głowie Wam przejście trasy Bristol Bath Railway Path w całości, to zdecydowanie polecam skupić się na pierwszych kilometrach, idąc z Bristolu w kierunku Bath, na których napotkacie powyżej wymienione atrakcje. Za Saltford już za wiele się nie dzieje… droga owszem ładna, bo pośród pól. Ale momentami aż monotonna, jak autostrada w Niemczech (Ci, którzy wracali autem do Polski, wiedzą o czym mówię!).

Ścieżka rowerowa z Bristolu do Bath

Łąki, natura, pasące się koniki – podczas takiego spaceru można mentalnie odpocząć

Kliknij tutaj po link do oficjalnej ulotko-mapki trasy rowerowej z Bristolu do Bath.

Trasa Rowerowa z Bristolu do Bath

Śliczne widoki podczas spaceru!

Dave – 80-cio paro letni Pan z Klubu Rowerów-Weteranów

Zawsze, przy okazji naszych eskapad, spotykamy ciekawych ludzi. Rok temu spotkaliśmy Tessę i Bryan’a (których możecie poznać w pierwszym odcinku naszego VLOGA, a którzy od czasu kiedy ich poznaliśmy, stali się dla nas Brytyjskimi dziadkami!).

Tym razem, przy stacji w Warmley, zagadnął do nas starszy pan na rowerze. Jak się okazało już po kilku minutach rozmowy, przynależał do klubu poświęconego rowerom-weteranom, w którym to organizował wycieczki rowerowe po Bristolu i okolicach.

Trasa rowerowa z Bristolu do Bath jest uczęszczana również przez seniorów

Dave – weteran po 80-tce z zasobami energii, których pozazdrościłby niejeden dwudziestolatek!Kiedy usłyszał o naszym 100k challenge, podzielił się swoimi osiągnięciami – kiedy był młodszy, brał udział w różnego rodzaju ćwiczeniach. W tym w biegu na 25 mil, który trzeba było ukończyć w 10h. Dave kończył go w 5h i to z 20 kg na plecach!

Na pożegnanie powiedział nam, żebyśmy tak dalej chodzili, to do 100-tki dojdziemy. Bo najważniejsze jest, by być aktywnym! Sami słyszeliście! Mówi nam to weteran, więc żadnych wymówek – tyłki z kanapy i ruszajcie na spacer!

100k Challenge – Lekcja Pokory

Nasz treningowy wymarsz był świetny, choć trwał straaaaaaaaasznie długo, bo 11 godzin (44km – tam i spowrotem). Trasa zdecydowanie godna polecenia, choć jak na spacer, to może jednak fragment, a nie całość. Choć może to kwestia butów – my poszliśmy w naszych trekkingowych, co w połączeniu z asfaltem w drodze powrotnej odbiło nam się czkawką! Tzn. okrutnym bólem stóp … śmiem mniemać, że jeszcze kilka kilometrów i nabawiłabym się płaskostopia! Jednak takie treningi są bardzo potrzebne nam do Ultra Challange 100k na Jurassic Coast w lipcu.

Chyba będzie fair powiedzieć, że może trochę za szybko rzuciliśmy się na taki dystans, choć Dominik bez problemu przeszedłby jeszcze z 10km. Ja uderzyłam w mentalną barierę, każdy krok wiązał się z mega bólem. Bolały mnie stopy, prawe kolano, uda i biodra. Nie czułam zmęczenia jako takiego, ale ból narastał. I wizja kolejnych kilometrów do końca trasy była okrutnie dołująca. Mieliśmy być na 21. Potem spadło nam tempo, wyliczyliśmy, że będzie to jednak 21.30 … a 21.30 okazało się, że jednak jeszcze minimum 2h do celu. W tle dochodziły odgłosy burzy. Odpuściłam, bo trzeba wiedzieć, kiedy ze szlaku zejść!

Wnioski z lekcji pokory:

  • Musimy zweryfikować nasze wyżywienie – co i ile będziemy jeść w trakcie trasy. I dużo więcej pić! Myślę, że skupiliśmy się na tym, żeby przejść trasę, niekoniecznie dbając by doładować nasze organizmy!
  • Czas przestać odpuszczać treningi. Nie jest to łatwe, bo tu praca, tam urlop, to pogoda nie taka. A samo się nie zrobi!
  • Konieczna jest lista rzeczy, które musimy zabierać – żeby ciągle o czymś nie zapominać. Wczoraj zabrakło nam kabli do powerbanków, kremu do opalania (na szczęście nie było za gorąco), ręcznika (bo miało padać) i okularów przeciwsłonecznych!!!

Jeszcze 54 dni … więc z drugiej strony, może dobrze – taki zimny prysznic, kop na zapęd, motywator do działania! Damy radę … W końcu Bo Chcieć To Móc! Jeśli takie dystanse to ciutkę dla Was za dużo, to zawsze możecie wybrać się do pięknego lasu Leigh Woods w Bristolu (można tam przytulić gigantyczną sekwoję!).


Bądź na bieżąco – daj łapkę w górę!


Bo Chciec To Móc – Vlog

A poniżej możecie sprawdzić jak zaczęła się nasza przygoda ze 100k, które jest naszą motywacją do tego by ruszyć się z kanapy!:

Po więcej Vlogów zajrzyj na nasz kanał! A po więcej inspiracji na to co porabiać w Bristolu zerknijcie do wpisu: 3 Świetne Festiwale Bristolu – wybierz się koniecznie!

1 - Pierwszy odważny
← POPRZEDNI WPIS
Szlak Cheddar Gorge - Hiking nad wąwozem sera
NASTĘPNY WPIS →
Czym są Hiszpańskie przekąski Tapas? I gdzie zjeść Baskijskie Pintxos w Alicante?
O Nas
Blog i Vlog Podróżniczy o pogoni za marzeniami
Cześć Podróżniku, Marzycielko i Zbłąkana Owco!
Bo Chcieć To Móc - do takiego wniosku doszliśmy po Kolosach 2017, które wywróciły nasze życie do góry nogami. 18 m-cy później ruszyliśmy w podróż pod hasłem: Światu na Głowie! Przez 5 miesięcy pokonaliśmy 15 tyś. kilometrów, od Środka Świata w Ekwadorze po umowny jego koniec, w argentyńskiej Ushuaia. Udowadniając, że z odrobiną uporu zwykła Nowak i przeciętny Walicki też mogą! Co więcej, za chwilę ruszamy dalej – tym razem do Azji! A za cel postawiliśmy sobie budzenie do pogoni za marzeniami innych drzemiących marzycieli. Więc nie zwlekajcie - zainspirujcie się tutaj lub na naszym VLOGU, i też rzućcie się w pogoń za marzeniami! Nawet tymi najmniejszymi! Bo warto! Rozgośćcie się, zapraszamy! Natalia i Dominik
Łapka w górę!
VLOG – BRISTOL NASZE MIASTO
https://www.youtube.com/watch?v=LhKbjM_QedE
Facebook
Instagram
Pinterest
Twitter
Youtube
VLOG – SKĄD JESTEŚMY?
ODWIEDŹ NAS NA IG:
Instagram did not return a 200.
PO WIĘCEJ BLOGOWYCH INSPIRACJI:
zBLOGowani.pl
Kategorie
  • 100KM WYZWANIE (4)
  • Ameryka Południowa (7)
  • ANGLIA (20)
  • AZJA (7)
  • BO CHCIEĆ TO MÓC (16)
  • BUCKET LIST (5)
  • Ekwador (2)
  • EUROPA (7)
  • HISZPANIA (3)
  • INSPIRUJĄCY LUDZIE (7)
  • JAPONIA (5)
  • KOREA POŁUDNIOWA (2)
  • Peru (5)
  • PODRÓŻE (14)
  • POLSKA (1)
  • PORADNIK (8)
  • UK (21)
  • WALIA (4)
  • WŁOCHY (6)
Instagram did not return a 200.
Najnowsze
  • 7 lipca 2020
    MONTUJEMY FILMY Z PODRÓŻY WIDZÓW!!!
  • 10 kwietnia 2020
    My nadal działamy!
  • 17 lipca 2019
    Petsitting / Housesitting i Workaway – czyli sposoby na wolne podróżowanie
Bo Chcieć To Móc – Vlog Podróżniczo Lifestylowy!
https://youtu.be/p72wC_V7oyc
Marzyć jest dobrą rzeczą, ale dążyć do marzeń realizjacji jest rzeczą wspaniałą ... więc na co czekasz? My już rzuciliśmy się w pogoń być spełniać nasze marzenia! Twój ruch! Natalia & Dominik

ZNAJDŹ NAS RÓWNIEŻ I TUTAJ ...

  • START
  • VLOG
  • O NAS
  • WSPÓŁPRACA
I pamiętaj ... #BoChciećToMóc!
Ścieżka Rowerowa z Bristolu do Bath - 24km pełne atrakcji